W tym tygodniu zrobiłam z dziećmi zajęcia dodatkowe z masą solną. Lepiliśmy ozdoby choinkowe, oczywiście była radocha, bo oni uwielbiają takie taplanie się w różnego rodzaju maziach, paćkach i ciastach:). Po tych harcach zostało mi jeszcze trochę ciasta solnego, więc postanowiłam i ja zadziałać twórczo w tym kierunku:).
Jutro dzień pluszowego misia, o nich też nie zapomniałam, choć mam nadzieję, żże pomalowanie doda im nieco uroku osobistego:)
Obiecują w niedługim czasie pokazać wszystko w pełnej klasie pomalowane i gotowe:)
Przy okazji jeszcze pochwalę się, jak pięknie zrobiło się na moim parapecie:)
Pozdrawiam Was i dziękuję za odwiedziny :)