poniedziałek, 24 stycznia 2011

pudełko z podarunku


Dostałam całkiem niedawno tabliczkę ze swoim imieniem na wzór tablicy rejestracyjnej, na pewno nie raz taką widziałyście. Nie miałam zielonego pojęcia co z tym fantem zrobić, kompletnie nigdzie mi nie pasowała, a gdzieś wykorzystać ją musiałam, bo osoba obdarowująca dla mnie niezwykle ważną jest:). Wczoraj natchnęło mnie nagle, przecież mogę ją zdecopagować, a dalej to już samo się potoczyło. Zobaczcie więc co wyszło z tego nie do końca trafionego prezentu:).





Pozdrawiam Was ciepło, bo aura nas nie rozpieszcza. Czy Wy też, jak ja już całym sercem pragniecie wiosny?

sobota, 22 stycznia 2011

czas wolny


Nareszcie trochę czasu dla siebie:). Minęły święta, minął czas około urodzinowy związany z przygotowywaniem do podjęcia gości i nadeszły ferie. To najlepszy czas, żeby zrobić coś z potrzeby serca, nie dla kogoś, nie na prezent, nie na zamówienie, ale tak ot po prostu dla samej radości robienia. Bardzo dawno już nie decoupagowałam i nie miałam w ręku pędzli, ostatnio tylko nici i maszyna.
Kolejna puszka z serii "ludowe malowidła"
 
 Butelka decoupage, następna do kolekcji. Ja kiedyś utonę w tym szkle :).


Pozdrawiam i życzę pięknej niedzieli! :)

sobota, 8 stycznia 2011

Zastawa

Po Świętach nastała chwila spokoju i wytchnienia, to najlepszy czas na nadrobienie zaległości. Chyba kiedyś wspominałam, że maluję dla siebie zastawę, więc to jest najwyższa pora aby w końcu te pomaziane talerze pokazać:).






I talerzyk deserowy z miseczką...


Może jeszcze kiedyś do kompletu dołączą filiżanki za spodeczkami:).
Pozdrawiam Was serdecznie! Mimo deszczu, który właśnie u mnie za oknem, życzę Wam pogody ducha:).